Witam.
Znam sztukę sprzed lat w Kwadracie, pamiętam, ze była bardzo śmieszna.
Z tym większą niecierpliwoscią czekalem na premiere u Pani.
Podobało mi się- bez szarzy (może czasem p.Marysia:), fajne ogranie sceny (z odwracaniem się aktorów na obie strony, zrobione z finezja i smakiem spektakl
Świetny pomysł z Beatelsami, dodają smaczku spektaklowi, z fantastyczna scenografia i kostiumami.
i aktorzy...
Bylem sceptyczny, gdy dowiedziałem się, że P.Rutkowski ma grac główna role, a tu proszę wielkie zaskoczenie.
Ale on ma talent komediowy!!!( pamiętam go w Szelmostwach przed laty).
Barcis, Friedmann -klasa!!!
Milo bylo wresczie zobaczyć P.Marysie w lekkim repertuarze.
Siedziałem tak an widowni, patrzyłem na scenę, widzów i ich śmiech i pomyslalem sobie jak łatwo można tę sztuke sp...rzyc ,sprowadzić do prostackich gagów.Ale nie w pani rezżyserii,.klasa.Chapeau beau!!!
ps:a moze nastepna komedia u Pani to"Czarna komedia"Schaffera?